Tata Justina Biebera, Jeremy Bieber, bije twarz siostrzeńca w zgłoszonej pijackiej bójce w barze

Justin Bieber

1000 funtów kobieta zabija siostrzeńca

Więc oni zrobić przeżywają przemoc w Kanadzie! Przynajmniej według National Enquirer w każdym razie. Tabloid donosi, że ojciec Justina Biebera, Jeremy Bieber, były zawodnik mieszanych sztuk walki i przeważnie nieobecny ojciec, pił drinki ze swoim 20-letnim siostrzeńcem Tylorem (kuzynem Justina), kiedy Tylor popełnił błąd, wskazując na oczywiste przez mówiąc Biebsowi Sr., że żyje ze swojego syna i „nie byłby niczym, gdyby nie Justin”.



W tym momencie kanadyjski bar zamienił się w scenę z Kilku dobrych ludzi ponieważ Jeremy Bieber najwyraźniej nie mógł znieść prawdy i podobno krzyczał: „Nie nazywaj mnie tatą Justina Biebera!” „Źródło rodzinne” opowiadało, co poszło do Enquirer :

- Jeremy oszalał! Zaczął pchać Tylora w klatkę piersiową, odrzucając go do tyłu i ze złością mówiąc mu, że chce nazywać się swoim własnym imieniem, krzycząc: „Jestem Jeremy Bieber!”

imprezuj na południu, gdzie oni są teraz?

„Tylor wiedział, że sytuacja wymknęła się spod kontroli, więc zdecydował się opuścić bar. Ale Jeremy wyszedł za nim na zewnątrz.

- W takim razie bum! Nie wiadomo skąd złapał Tylora za płaszcz i uderzył go naprawdę mocno - prosto w twarz. Tylor podniósł ręce, żeby się zakryć, a Jeremy zadał mu jeszcze trzy uderzenia w głowę. Wszędzie zaczął krwawić.

Tylor podobno był w stanie się uwolnić i uciekł, a Jeremy wrócił do baru, gdzie kupił drinki dla wszystkich, zanim wznowił grę w bilard.

Jeremy Bieber ma dobrze znaną historię nadużywania narkotyków i alkoholu, a także dość obszerną historię kryminalną. Aha, i podobno zarabia na życie sprzedając w Internecie zdjęcia swojego syna Justina z autografami. Ale nie mów mu tego!

jaki pies ma farmtruck?

(Zdjęcie na górze: tata Justina Biebera, Jeremy Bieber, na wystawie UFC 129 Fan Expo w Toronto w Kanadzie w kwietniu 2011 roku. Kredyt: Stephen Fernandez / Splash News )